Liczba kolekcji w grupie: 13

Poznańska katedra, od 1962 roku bazylika archikatedralna pw. śś. Piotra i Pawła, jest najważniejszą świątynią Poznania i kryje relikty jednego z najstarszych kościołów w Polsce. W sensie symbolicznym obok katedry w Gnieźnie jest wiązana z początkami państwa polskiego, przyjęciem chrześcijaństwa i miejscem pochówku pierwszych władców Polski. W sensie architektonicznym jest konglomeratem nawarstwień historycznych, stylów i epok. A w rzeczywistości jest budowlą, w której drzemią emocje wielu pokoleń poznaniaków i Polaków.
Z pewnością jest pomnikiem historii i świadkiem zawiłych dziejów Poznania, Wielkopolski i Polski. Przez tysiąc lat jej architektura odzwierciedlała preferencje stylistyczne jej kolejnych budowniczych i czasów, w których przyszło im budować. Najwcześniejszą, przedromańską świątynię wielokrotnie przebudowywano i rozbudowano, najpierw formując ją na kształt romański, potem gotycki, by w XVIII wieku ubrać ją w kostium klasycystyczny, w którym dotrwała do 1945 roku. Los chciał, że przebudowy katedry nie były dziełem przypadku, rzadko też celowego działania. Prawie za każdym razem za decyzją o przebudowie stała tragedia – pożar, huragan lub katastrofa budowlana. Z ruin i zgliszcz katedra podnosiła się dłużej lub krócej, ale zawsze inna. II wojna światowa nie wyrządziła katedrze aż tak wielkiej szkody, ale ówcześni decydenci, zafascynowani gotykiem jako najdoskonalszym stylem w architekturze i dodatkowo zainspirowani trwającymi równocześnie z odbudową badaniami archeologicznymi, postanowili o jej regotyzacji. Do końca się nie powiodła i mamy dzisiaj w Poznaniu przeskalowany gotycki korpus, zbyt wysokie, gotyckie wieże nakryte barokowymi hełmami, barokowe wnętrza kaplic ocalałe z wojennej pożogi i romańskie grobowce w podziemnych kryptach. Ten twór z jednej strony zadziwia, z drugiej jednak pokazuje skomplikowane dzieje społeczne i polityczne Poznania i Wielkopolski oraz zmienność upodobań estetycznych.
W umowną, bo przecież pewności co do daty, a nawet miejsca tego wydarzenia nie ma, 1050. rocznicę chrztu Polski CYRYL opublikował 1050 zdjęć katedry, jej wnętrz i wyposażenia, w kilkunastu kolekcjach tematycznych, od najstarszych zachowanych wizerunków po fotografie świątyni z ostatnich lat. Najpełniejsza jest dokumentacja wojennych zniszczeń oraz powojennej odbudowy. I chyba najciekawsza dla szerokiego odbiorcy. Z tych zdjęć zmontowaliśmy film, który pokazuje etapy regotyzacji fasady budowli. Ale prezentowane zbiory fotografii zainteresują też zapewne profesjonalistów – archeologów, architektów, historyków i historyków sztuki. Jednym i drugim dostarczą wyjątkowej okazji do bliższego poznania historii najstarszej części miasta.

 

Danuta Bartkowiak