Liczba obiektów w kolekcji: 121
Właściciel: Stanisław Wiktor

Poznański fotograf Stanisław Wiktor jest autorem imponującej liczby zdjęć. Trzy lata temu uznał, że nadszedł czas, by pokaźnych rozmiarów kolekcję przekazać instytucji, która ją w odpowiednich warunkach przechowa – dla potomności, jak powiedział. Przyszedł do redakcji „Kroniki Miasta Poznania”, z którą wcześniej współpracował (wydaliśmy dwa albumy o Poznaniu w czasach PRL i zamieściliśmy w nich sporo jego zdjęć) i przyniósł dużą, czarną walizkę pełną doskonale uporządkowanych i opisanych negatywów. Akurat rozpoczęliśmy prace związane z uruchamianiem CYRYLA i postanowiliśmy włączyć jego zbiory do projektu. Kilkanaście tysięcy negatywów Stanisława Wiktora tworzy reporterską historię Poznania lat 70. i 80. XX wieku. Część z nich ukazała się na łamach „Gazety Poznańskiej”, w której Wiktor wówczas pracował, część nie była nigdy prezentowana. Widać na nich wielkie inwestycje PRL – budowę dróg, mostów, obiektów użyteczności publicznej i osiedli mieszkaniowych. Wizyty, uroczystości partyjne i państwowe. Ludzi – w pracy, na ulicy, odznaczanych, przemawiających, defilujących, społecznie pracujących. Miasto odświętnie udekorowane i codzienne, szare. Poznań sprzed prawie pół wieku w wielkiej liczbie odsłon. Miasto, którego coraz większa rzesza poznaniaków już nie pamięta.

Prezentowane zdjęcia zostały wykonane w pamiętnym 1981 roku, roku wprowadzenia stanu wojennego. Dokumentują m.in. budowę jeszcze do niedawna (do czasu powstania Andersii) najwyższego budynku w mieście (wysokość mierzona bez masztu) – Collegium Altum. Należący do Uniwersytetu Ekonomicznego wysokościowiec wykończony czerwoną blachą falistą, projektu architektów: Zygmunta Skupniewicza, Lecha Sternala i Witolda Milewskiego, po latach stał się jednym z bardziej charakterystycznych obiektów w panoramie Poznania. Jego budowa ciągnęła się jeszcze bardzo długo, uczelni oddano go dopiero 10 lat później. W kolekcji znajdują się także liczne zdjęcia ukazujące codzienny atrybut życia w czasach późnej PRL, czyli długie, niekończące się kolejki do sklepów. Do historii przeszły kolejki w oczekiwaniu na dowóz towarów deficytowych, głównie mięsa, choć w tych czasach prawie każdy produkt, może z wyjątkiem octu, był deficytowy. Dziwny, ale tylko pozornie wydaje się brak zdjęć ulic miasta po wprowadzeniu stanu wojennego 13 grudnia  – Wiktor pracował dla reżimowej „Gazety Poznańskiej”, której zadaniem było pokazanie, że nic się nie stało i życie w mieście toczy się normalnie. Mimo niewątpliwych niedogodności, trudów, a nawet tragedii, jakie lata 80. XX wieku z sobą niosły, dzisiaj wiele osób wspomina te czasy z łezką w oku. Prezentowane zdjęcia umożliwiają bezpieczny, bo oglądany z historycznego już dystansu do nich powrót.

Stanisław Wiktor nie doczekał publikacji wszystkich swoich fotografii, zmarł 30 września 2014 roku.

 

Magdalena Grzelak-Grosz