Nazwa zespołu (kolekcji): Architekt Stefan Sawicki 1890-1967
Liczba obiektów w kolekcji: 349
Właściciel: Maria Sawicka

W XX wieku Poznań miał wyjątkowe szczęście do architektów. Mieszkali i pracowali tutaj twórcy tej klasy, co Adam Ballenstedt, Stefan Cybichowski, Władysław Czarnecki, Marian Andrzejewski, czy budowniczy Pewuki Roger Sławski. Wśród tej plejady znakomitości umykają zazwyczaj nazwiska architektów, którzy, współpracując lub rywalizując z tymi największymi, pozostawili po sobie trwały ślad w poznańskiej przestrzeni miejskiej. Do grona owych nieco zapomnianych, acz wielce dla Poznania zasłużonych architektów należy z całą pewnością Stefan Sawicki. Przyszedł na świat w Dreźnie jako syn mistrza krawieckiego Ludwika, który zaledwie rok wcześniej wyemigrował do Saksonii z Poznańskiego. W 1913 roku w Dreźnie ukończył z wyróżnieniem Saską Królewską Szkołę Budowlaną, praktykując w tym czasie u kilku znanych saskich architektów. Miał 23 lata, kiedy rozpoczął pracę w Wydziale Budowlanym drezdeńskiego magistratu, gdzie trafił pod skrzydła samego Hansa Poelziga (w Poznaniu zbudował słynną Wieżę Górnośląską i Fabrykę Moritza Milcha, obecnie Zakłady Chemiczne w Luboniu). Błyskawicznej kariery Sawickiego nie przerwało nawet powołanie do wojska w 1917 roku, gdyż funkcję rzeczoznawcy budowlanego w Saskim Ministerstwie Wojny pozwolono mu łączyć ze studiami na miejscowej politechnice. W 1919 roku zrezygnował z dotychczasowej pozycji szanowanego saskiego obywatela i postanowił wrócić do odradzającej się Ojczyzny. Zamieszkał w Poznaniu, gdzie początkowo terminował u Ballenstedta, przez kilka następnych lat pracował w Urzędzie Wojewódzkim Poznańskim, potem razem z Rogerem Sławskim budował Pewukę, by wreszcie w połowie lat 30. założyć własną, cenioną pracownię. Według jego projektów powstało wówczas w Poznaniu kilka okazałych domów i willi miejskich oraz gmach dawnego Zakładu Fundacji Kościelnej im. Bolesława i Anieli Twardowskich (obecnie Komenda Wojewódzka Policji przy ul. Kochanowskiego). Po ciemnych latach II wojny światowej, którą szczęśliwie przetrwał w Poznaniu, ponownie rzucił się w wir pracy, najpierw w poznańskim zarządzie miejskim, później zaś w „Miastoprojekcie”, biorąc m.in. udział w odbudowie ze zniszczeń wojennych poznańskiego ratusza, Starego Rynku, fary, kościołów św. Marcina i św. Anny.

Prezentowana kolekcja, która trafiła do CYRYLA dzięki synowej Stefana Sawickiego Marii Sawickiej, zawiera kilkaset fotografii i dokumentów różnej proweniencji i układa się w interesującą historię długiego i pracowitego życia tego wybitnego poznaniaka. Znajdziemy w niej zdjęcia (większość autorstwa znanego poznańskiego fotografa Romana S. Ulatowskiego) kilkunastu realizacji projektów Sawickiego, świadectwa i dyplomy dokumentujące kolejne szczeble jego edukacji, korespondencję, pisma i druki urzędowe, wreszcie własnoręcznie spisywane życiorysy i dokumenty o charakterze prywatnym. Publikując na naszym portalu tę bogatą, różnorodną, a co najważniejsze nie znaną dotychczas kolekcję popularyzującą oraz przywracającą szerszej publiczności jednego z najbardziej zasłużonych budowniczych Poznania, wypada na koniec wyrazić życzenie, by stała się ona skutecznym bodźcem do dalszych, również tych już stricte naukowych dociekań mu poświęconych.

 

Piotr Grzelczak